Cześć!
Znów minęły lata świetlne od czasu ostatniej notki z mojej strony:) Jak za każdym razem działo się dużo albo i jeszcze więcej:] Najważniejsze to jak już wiecie Małgosia została Panią Magister Magister!!! Czyli uznając, że Małgosia ma już dwa magistry ja nie potrzebuje kolejnego:] Moje gratulacje, jestem z Ciebie bardzo dumny Małgosiu.
Miesiące mijają jeden za drugim, czasem nawet nie wiem kiedy kolejny rok dobiegł końca. Mimo że czasu nie jestem wstanie zatrzymać ani cofnąć, nie zrobiłbym tego za żadne skarby, gdyż ten rok minął dla mnie spod znaku Ciebie. Najpierw pojawiłaś się w moim świecie, potem go zaczarowałaś, przetrwałaś burze i chaos, który się ze mną wiąże. I.... zamieszkałaś ze mną. Jest to coś co nigdy mi się nie przydarzyło, ale odmieniło się całe moje życie. Dziękuję Ci za ten cudowny rok Małgosiu.
Co ważne w tym roku:
Byliśmy na Bałkańskim sylwestrze
Ulepiliśmy Bałwany
Zjeżdżaliśmy na linie,
Jeździliśmy na koniach,
Nauczyliśmy się robić sushi,
Byliśmy w egzotarium,
Obejrzeliśmy cały sezon serialu,
Zorganizowaliśmy czyjś ślub,
Bawiliśmy się na Woodstocku,
Zamieszkaliśmy ze sobą w obcym mieście,
Spędziliśmy rocznicę w Danielce,
Zjedliśmy wiele wspólnych śniadań,
Odnaleźliśmy schody Złotych Myśli,
Obejrzeliśmy wiele bajek i filmów,
Wysłaliśmy sobie dziesiątki uśmiechów,
Byliśmy razem na Epizodzie 7
Spędziliśmy święta u Ciebie i u mnie,
Weszliśmy(wjechaliśmy) na czantorie,
Przywitaliśmy razem nowy rok.
To tylko krótka lista momentów, które uczyniłaś wyjątkowymi. Chwilami jedynymi w swoim rodzaju. Za te i za wiele innych dziękuję Ci Małgosiu.
Niech ten rok będzie jeszcze lepszy i niech będzie w nim więcej Mikiego i Małgosi. Tego w zasadzie życzę wam wszystkim, drodzy czytelnicy.:]
Miki





































