Hmm... Miki ubiegł mnie rocznicowym postem, który już zaczęłam komponować w swojej głowie. Ale nie ma tego złego, ponieważ lepiej nie potrafiłabym tego wszystkiego opisać:) UWAGA PRYWATA: dziękuję Miki!:*
Spróbuję jednak przybliżyć Wam to magiczne miejsce jakim jest Danielka. Może kiedyś, ktoś z Was powędruje w tamte strony, a wtedy informacja o Chałupie Chemików na pewno się przyda. To górskie schronisko znajduje się w Dolinie Danielki, która w Beskidach jest jedną z najbardziej różnorodnych pod względem przyrodniczym, ale najbardziej jednorodna pod względem ludzi - wspaniałych ludzi. Chałupę prowadzi od 1992 roku Stowarzyszenie "Chałupa Chemików" (wcześniej należała do Politechniki Śląskiej) i trzeba przyznać, że są w tym świetni. W odnowionym schronisku może zmieścić się ponad 40 osób, zatem należy zabierać licznych znajomych i przyjaciół;) Jest także bieżąca woda, prąd i kuchnia z wyposażeniem do dyspozycji, a także toalety, które nie odstraszają! Po prostu żyć, nie umierać. Świetna atmosfera tego miejsca najprawdopodobniej wynika z faktu, że prowadzi je grupka znajomych i ich dzieci, przez co można się tam poczuć jak w prawdziwym domu.
Najważniejsze dla mnie jest jednak to (jak już dobrze wiecie), że właśnie tam zaczął się nasz związek. Rok minął tak szybko, że aż trudno w to uwierzyć, ale jeżeli tak mają wyglądać następne to proszę o więcej i więcej..;)
PS: Tutaj link do oficjalnej strony Chałupy Chemików: www.danielka.com.pl

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz